wtorek, 30 września 2014

HISTORIA NIEWIDOMEGO CHŁOPAKA

Cześć misie. Dzisiejszą notkę poświęcam na historię, którą przetłumaczyłam kiedyś z Tumblra. Niestety do oryginału nie mam już linka. Nie ukrywam, że pozmieniałam kilka słów. Przepraszam za powtórki niektórych słów, nie umiałam ich zastąpić innymi słowami. Miłego czytania i mam nadzieję, że morał historii da troszeczkę do myślenia.

HISTORIA NIEWIDOMEGO CHŁOPAKA.
Niewidomy chłopak siedział na schodach budynku trzymając kapelusz w nogach. Koło niego leżała też karteczka 'Jestem ślepy, proszę o pomoc'. W kapeluszu było tylko kilka monet.

Szedł mężczyzna. Z kieszeni wyjął kilka drobniaków i wrzucił je do kapelusza. Następnie wziął kartkę, odwrócił ją i napisał coś na niej. Położył kartkę z powrotem. Miał nadzieje, że każdy kto przejdzie zobaczy jego nowe słowa.

Następnego dnia kapelusz zaczął napełniać się monetami. Dużo więcej ludzi daje pieniądze niewidomemu. Po południu, mężczyzna który napisał nowe słowa na kartce przyszedł zobaczyć co u chłopaka. Chłopiec usłyszał kroki i zapytał " Czy to Ty zmieniłeś moje słowa na kartce? Co jest tam napisane? "

Mężczyzna odpowiedział: "Napisałem prawdę. Jestem pewien, że to samo byś napisał", napisane było tam "Dziś jest piękny dzień i nie mogę go zobaczyć".

Czy pierwszy napis mówił to samo co drugi? Oczywiście, oba napisy pokazywały, że chłopak jest niewidomy. Ale pierwszy napis po prostu mówił, że jest ślepy, a drugi, że pomimo swojego kalectwa cieszy się życiem. Nie powinniśmy się dziwić, że drugi znak był bardziej skuteczniejszy.

Morał z tej historii:
Bądź wdzięczny za to co masz.
Bądź kreatywny. Bądź innowacyjny. Pomyśl inaczej i pozytywnie.




zdjęcie pobrane z google

KONTAKT ZE MNĄ:
FACEBOOK: https://www.facebook.com/paula.grygorowicz.7
TWITTER: https://twitter.com/polablog
Read More




środa, 20 sierpnia 2014

podsumowanie wakacji

Witam wszystkich w kolejnej notce! :)
Mam małe zaległości z notkami ale to wszystko przez wyjazd, teraz to nadrobię. Dzisiaj chciałabym podsumować moje wakacje. Jakoś nie były za ciekawe, ale to przez to, że nie potrafię ich planować z wyprzedzeniem i zawsze wychodzi na spontan. 3/4 wakacji spędziłam u babci w mieszkaniu. Wyprzedzam niektórych pytanie "nie było Ci nudno?!" - oczywiście, że nie! Zawsze jak jestem u babci to dużo z nią rozmawiam, tematy nam się nie kończą. Zaczynamy o ciastkach, przechodzimy do rozmowy o mojej przyszłości i kończymy na opowiadaniu naszych najśmieszniejszych zdarzeń. Dodatkowo zawsze coś upichcimy w kuchni, przy czym jest wiele zabawy! Oprócz pobytu u babci (gdzie często goszczę), byłam tak na jeden dzień (a dokładniej na kilka godzin) we Wrocławiu i Gorzowie Wlkp. no i jak zawsze w Zielonej Górze. Niedawno wróciłam też od rodziny z gór. Byłam tam tylko na kilka dni, ale było warto! Z rodziną pojechaliśmy zwiedzić zamek w Kamieńcu Ząbkowickim. Uwielbiam właśnie takie klimaty. Zwiedzaliśmy z przewodnikiem, a nasza grupa liczyła 53 osoby. Ostatnie, niecałe dwa tygodnie wakacji mam zamiar spędzić ze znajomymi:) A potem? Do szkoły moi drodzy, do szkoły.

A WAM JAK MINĘŁY WAKACJE?

Teraz zapraszam Was do obejrzenia zdjęć zrobionych przeze mnie:)









ZAPRASZAM WAS DO KONTAKTU ZE MNĄ, PO PRAWEJ STRONIE MACIE NAGŁÓWEK "FOLLOW ME:)" I TAM ZNAJDZIECIE KONTAKT M.IN. NA FACEBOOKA I ASKA:)
Read More




poniedziałek, 11 sierpnia 2014

twój pokój wyraża Ciebie

Cześć kochani. Notka o książkach bardzo Was zainteresowała co mnie ogromnie cieszy. Od kilku dni nie miałam weny ale znowu mnie naszła i się BARDZOOOO CIESZĘ! Dzisiejsza notka będzie o naszych pokojach i o ich wnętrzu. Znajdziecie tutaj mnóstwo zdjęć, które pomogą znaleźć Wasz wymarzony wystrój pokoju. Chcecie jakiejś zmiany? Zacznijcie od pokoju. To jest Wasze małe królestwo, to tam uciekacie po ciszę, to tam możecie płakać ile wam się podoba, rysujecie, słuchacie muzyki, gracie na instrumencie, oglądacie telewizję, czytacie książki i Bóg jeden wie co jeszcze robicie:) Nie każdy z nas jest szczęśliwym posiadaczem swojego pokoju ale mam nadzieje, że kiedyś będą mogli nacieszyć się swoim własnym kątem.
A teraz zapraszam do obejrzenia zdjęć, które mogą Was zainspirować do zmiany czegoś w swoim pokoju.



















Zdjęcia wzięłam z weheartit.com
Przypominam, że można ze mną się kontaktować. Wszystkie linki do moich stronek macie podane z boku, po prawej stronie tuż pod zdjęciem:)

DO KOLEJNEJ NOTKI!
Read More




czwartek, 7 sierpnia 2014

Warto przeczytać

Cześć motylki. W pierwszej notce powitaliście mnie pozytywnymi komentarzami.Kilku z Was zaciekawiła tematyka o książkach - i o tym dzisiejsza notka.

Chciałabym Wam przedstawić dwie książki. Jedna motywuje mnie do bycia lepszym człowiekiem, a druga przenosi w krainę wyobraźni.

"Jesteś Cudem - 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym" Regina Brett



Do przeczytania tej książki zachęciła mnie moja kochana koleżanka Paulina, za co chciałabym jej podziękować z całego serca. Książka Reginy Brett przedstawia, jak sam tytuł mówi 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym. Po przeczytaniu kilku tych felietonów odniosłam wrażenie, że ja i autorka jesteśmy bardzo do siebie podobne względem charakteru. W pierwszej lekcji opowiada nam historię normalnej rodziny, gdzie pewnego dnia porywają im córeczkę. Na nogi postawiono całe miasto, okolice. Wszyscy szukali dziewięcioletniej Jessiki. Na końcu sprzedawca zidentyfikował porywacza wraz z dziewczynką. A wszystko dzięki zdjęciu Jessiki umieszczonym w gazecie. Okazało się, że mężczyzna, który ją porwał był chory psychicznie i prawdopodobnie z paniki za jakiś czas zabiłby ją. Morał tej opowieści i jest krótki i prosty - bohaterem może być każdy z nas. Sprzedawca, fryzjerka, mechanik, ktokolwiek. Mijamy na mieście różne twarze osób, które i tak po chwili zapominamy, a to oni mogą być tymi bohaterami lub...psychopatami. Druga lekcja mówi nam o chorobie - nowotworze - z którą autorka książki wygrała. Chcesz wiedzieć więcej? Koniecznie kup bądź wypożycz tę książkę.

"Ostatnia piosenka" Nicholas Sparks



Nie ukrywam faktu, że niestety najpierw obejrzałam film, a potem przeczytałam książkę. Dlaczego niestety? Bo czytając to co napisał Sparks całkowicie odpłynęłam. Inaczej wszystko sobie wyobraziłam - po swojemu. Książka a film to całkowicie co innego (pod względem naszej wyobraźni). Wszystkie opisy pogody, uczuć, danych sytuacji w każdym rozdziale...No coś niesamowitego. Ale film pomógł mi też troszkę, z prostując, kiedy autor książki opisywał dane miejsca w głowie pojawiały mi się natychmiast widoki z filmu. Czy to źle, czy dobrze? Oczywiście, że dobrze. Mogłam niektóre sceny odtworzyć inaczej, ale miejsca były wciąż te same. Nawet jeśli obejrzeliście film to nic, kupcie książkę jeżeli lubicie tak jak ja pobawić się swoją wyobraźnią.



ஐ•٠·˙ ˙· ஐ•٠·˙ ˙· ஐ•٠·˙ ˙·ஐ •٠·˙ ˙·ஐ•٠·˙ ˙·



TO TYLE W DZISIEJSZEJ NOTCE.
ZDJĘCIE PIERWSZEJ KSIĄŻKI JEST MOJE, NATOMIAST DRUGIEJ WZIĘŁAM Z INTERNETU. ZA DWA DNI KOLEJNA NOTKA, KTOŚ CZEKA?

JEŻELI PRZECZYTAŁEŚ/AŚ NOTKĘ BARDZO LICZĘ NA TWÓJ KOMENTARZ:)

DZIĘKUJE!
Read More




wtorek, 5 sierpnia 2014

Heeeey wszystkim!

Witam wszystkich w pierwszej notce!

Szczerze to nie wiem co napisac. Pierwsze notki sa najtrudniejsze:) Moze zaczne od tego, ze mam na imie Paulina, lecz wole jak mowia do mnie Pola. Mieszkam w okolicach Zielonej Gory i mam 16 lat. Interesuje sie moda, fotografia, muzyka oraz ksiazkami - i o tym miedzy innymi bedzie moj blog!

Nie przynudzajac dluzej, tutaj macie linki gdzie mozecie sie ze mna skontaktowac
FACEBOOK - https://www.facebook.com/paula.grygorowicz.7
ASK - http://ask.fm/jdbkm
INSTAGRAM - http://instagram.com/thsdew (tutaj mozecie sobie poogladac moje zdjecia)
TWITTER - https://twitter.com/polablog

Dwa zdjecia z dzisiaj:







plecak - bershka
spodniczka - berska
koszulka - h&m
vansy - sizeer

DO NASTEPNEJ!!!!!!
Read More




Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML